wtorek, 22 stycznia 2013

Śmierć głodowa w ZOO?

Choć jest pierwsza w nocy, nie mogłam powstrzymać się przed napisaniem o tym, co przed chwilą usłyszałam w radio.

W wiadomościach w Trójce podano informację, że zoo w Neapolu ogłosiło jakiś czas temu upadłość i nie ma nikogo, kto chciałby przejąć ten ośrodek. W związku z tym nie ma pieniędzy na karmę dla zwierząt, pracownicy schroniska przeliczyli ile zapasów zostało w magazynach i okazało się, że jedzenia wystarczy na dwa dni. Dlatego też pracownicy stwierdzili, że "na śmierć głodową skazane są ich zdaniem: słoń, kilka tygrysów i liczne ptactwo".

W przywołanym artykule, który nota bene jest zatytułowany "Pracownicy zoo na bruku, zwierzęta umrą z głodu?", no bo przecież i w tej sytuacji najistotniejsze jest to, co dotyczy ludzi, prawda? krzywda zwierząt przedstawiona jest jak suchy fakt, jeszcze jeden news ze świata oddalonego o tysiące kilometrów, prawie nierealnego ze swoimi nie dotyczącymi tej szerokości geograficznej problemami.

Nie wiem, co się dzieje z tym światem, jaki model współistnienia wyobrażają sobie ci, którzy nie czują odpowiedzialności na przykład za los tych bezbronnych zwierząt, które nie dość, że już zostały skrzywdzone - sprowadzone do ogrodu na długie lata jako lokalna atrakcja - to jeszcze mogą umierać w cierpieniu pośrodku kraju, którego tereny stanowiły kolebkę europejskich wartości, sztuki, prawa...

Nie wiem, jak wyobrażają sobie ludzkie relacje w świecie, gdzie o wszystkim decydować mają takie pojęcia jak rentowność, opłacalność, progres, zysk, gdzie istnieje przyzwolenie na bezwzględność, zadawanie bólu, bycie okrutnym wobec słabszych.

What goes around comes back around

6 komentarzy:

  1. Okropnosc - mam nadzieje ,że ktos jednak wspomoze to zoo zeby zwierzaki nie umarly,a niech to ludziom da do myslaenia i niech juz iwecej zadne zoo na swiecie nie powstanie !
    Najlepszym rozwiazaniem byloby to ,żeby zwierzeta ktore sa w zoo dozyly poznej starosci ale zeby ludzie juz nie sprowadzaly nowych zwierzat i zeby potem te wszystkie zoo zlikwidowac.
    to niesie ze soba to ze wiele osob straci prace ale przeciez zamiast zoo mozna budowac rozne fabryki czy miinne miesca pracy gdzie ludzie by zarbiali a ziwerzeta by nie cieprialy i nie byly narazane na takie sytuacje okropne :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie takie samo zdanie, ech... może doczekam czasów, kiedy zwierzęta w cyrku i w zoo będą niechlubną przeszłością...

      Usuń
  2. ech, widać że nie zawsze się kończy jak w filmie "kupiliśmy zoo" :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Straszne jest to co napisałaś :( aż brakuje mi słów na komentarz.

    OdpowiedzUsuń